W palącym słońcu w Pradze udałem się nad rzekę, mając nadzieję na poznanie kogoś nowego. Zauważyłem młodego mężczyznę stojącego samotnie, delektującego się widokiem – idealny łup. Zacząłem go nagrywać, co początkowo go zdenerwowało. Mój osobisty urok szybko go rozluźnił i zaczęliśmy przyjazną rozmowę. Odwiedzał przyjaciela w Pradze i był otwarty na łatwy zarobek. W rzeczywistości nie był ściśle heteroseksualny i uznał mnie za całkiem atrakcyjnego. Nie było trudno go namówić na trochę niegrzeczne zabawy. Nie był naiwny i upewnił się, że zapłacę za wszystko, ale mi to nie przeszkadzało. W ten sposób mogłem z nim robić, co chciałem. Po niesamowitym lodziku z niecierpliwością wsunąłem swojego napalonego kutasa w jego ciasną dupę i ruchałem go mocno. Miał świetną zabawę, a ja byłem podekscytowany, gdy pozwolił mi spuścić się na twarz i do ust. Miałem dla niego mnóstwo przygotowanego.