Kilka dni temu poznałem dwóch czarujących facetów w dwóch oddzielnych sytuacjach. Tym razem zdecydowałem się ich sobie przedstawić z zamiarem trójkąta. Udaliśmy się do mojego domu, aby zapewnić prywatność. Obaj mężczyźni byli niesamowicie atrakcyjni i umięśnieni. Jeden był trochę nieśmiały, drugi dość gadatliwy—ładne połączenie.
Najpierw ich rozebrałem i przez chwilę podziwiałem widok, czując, jak moja erekcja twardnieje niemal natychmiast. Zaczęli się nawzajem oralnie zaspokajać, a potem zaprosili mnie do dołączenia. Byli zafascynowani moją długością i roześmiałem się, gdy postanowili doprowadzić mnie do orgazmu. Cieszyłem się ich wysiłkami, ale jeszcze nie byłem gotowy. Chciałem bardziej intensywnej akcji przed osiągnięciem szczytu.
Chciałem penetrować ich ciasne tyłki. Nie było łatwo przekonać ich obu, ale w końcu dostałem to, czego chciałem.