Pomysł trójkąta chodził mi po głowie cały dzień. Poranne próby znalezienia partnerów na ulicy były bezowocne, więc skontaktowałem się z kilkoma przyjaciółmi. Dwóch z nich było otwartych na ten pomysł i zgodzili się spotkać po pracy.
Spotkaliśmy się u mnie wieczorem, niecierpliwi, by przekuć moją fantazję w rzeczywistość. Chciałem zobaczyć na żywo intymną akcję rozwijającą się przede mną. Leżąc w łóżku, patrzyłem, jak dwaj przystojniacy się rozbierają i zaczynają się nawzajem pieścić, ich ruchy podsycały moje pożądanie.
Nie mogąc dłużej się powstrzymać, zaprosiłem ich do siebie. Po długim lodziku wybrałem jednego z facetów i skierowałem go na mojego chętnego kutasa. Jego jęki wypełniły pokój, gdy powoli mnie w siebie wpuszczał, jego dupa rozciągała się, by mnie pomieścić. Uczucie było przytłaczające i nie mogłem się nasycić.
Gdy zbliżałem się do orgazmu, przeszedłem na drugiego faceta, waląc w jego dupę z tą samą intensywnością. Zakończyliśmy wieczór w pełni zaspokajając się nawzajem, całkowicie wyczerpani i zadowoleni.