Inny dzień pełen pożądania poprowadził mnie na spacer po moim kompleksie apartamentowym. Nie minęło dużo czasu, zanim natknąłem się na kogoś intrygującego – studenta o unikalnym wyglądzie i dobrze zbudowanej sylwetce. Chociaż początkowo opierał się moim zalotom, został przyciągnięty obietnicą szybkich pieniędzy.
Jego protesty dotyczące posiadania dziewczyny nie miały szans z urokiem pieniędzy, zwłaszcza gdy wspomniałem o jej pragnieniu wakacji na plaży. Z tym w głowie, niechętnie zgodził się na moje prawdziwe zamiary. Spotkanie było intensywne, a choć może nie sprawiło mu przyjemności, pokusa finansowa była zbyt silna, by jej się oprzeć. Ostatecznie, mimo początkowej niechęci, zadbałem o to, by osiągnął orgazm.