Gdy Mickey Knox błyska tym uśmiechem od ucha do ucha na początku sceny, wiesz, że iskry zaraz polecą. Aktualizacja ColbyKnox z tego tygodnia dostarcza dokładnie tego. Mickey wyleguje się na sofie, wyglądając nieodparcie w bieliźnie, a w momencie gdy nowicjusz strony Milo Miles wsunął się obok niego, chemia jest natychmiastowa. Nowy gość w okularach wygląda równie kusząco w slipach i obaj nie tracą czasu na blokowanie warg.
Milo jako pierwszy uwalnia swojego kutasa i nowicjusz ma w sobie poważny ogień. Kieruje swoje grube narzędzie prosto w gardło Mickey'ego. „Good boy” — chwali Milo, gdy Mickey pracuje aż po jądra. „To jest gorące. Wyglądasz tak ładnie z moim kutasem w ustach”. Gdy Mickey w końcu się odsuwa, długa nitka śliny ciągnie się od jego warg. Milo wykorzystuje ten naturalny lubrykant, wpracowując palce w dziurkę Mickey'ego.
Gdy Mickey sięga po lubrykant, faceci omawiają, jak chce być wzięty. „Jesteś gotowy na mojego kutasa?” — pyta Milo, gdy Mickey pada na ręce i kolana. „Gotowy spróbować” — odpowiada Mickey. Sam czubek wywołuje u niego jęk, a dźwięki stają się głośniejsze, gdy Milo zanurza resztę w środku. „To taka ładna dziurka” — zauważa Milo.
Nagle kamerzysta Colby Chambers wchodzi przed swojego męża, w kadrze tylko tors. „Lubisz jego kutasa?” — pyta Colby. „Kurwa kocham go” — jęczy Mickey, ściągając bokserki swojego faceta. Kutas Colby'ego wyskakuje na wolność, a Mickey chętnie go połyka. Chętnie by dalej ssał, ale nieustanne pchnięcia Milo sprawiają, że krzyczy w poduszki.
Gdy Mickey pada na brzuch, Milo wierci się jeszcze głębiej. Colby wraca do akcji, tym razem ustawiając się za Milo i wpychając go głębiej w Mickey'ego. Milo nie tylko ma wielkiego kutasa, jego tyłek też wygląda obłędnie. Colby smaruje swój gruby wał i wsuwa się w Milo. Każde pchnięcie Colby'ego wpycha Milo głębiej w Mickey'ego.
Trójka zmienia pozycje, wszyscy leżą teraz na bokach, tworząc idealną „kanapkę z Milo”. Milo rżnie Mickey'ego, a Colby rżnie Milo. Mickey unosi nogi, a Milo przyspiesza, a Colby dopasowuje każdy ruch. „To jest kurwa dobre” — jęczy Colby. „Będziesz rżnął mojego męża?” Ale to naprawdę Colby przejmuje kontrolę, wbijając się w nowicjusza. „Rozszerz mu pośladki dla mnie” — rozkazuje Mickey'emu.
Wtedy Milo chce pojeździć. Smaruje kutasa Mickey'ego i przysiada się na nim, obaj się całują, gdy Milo porusza biodrami. Colby wraca i wpycha swojego kutasa w Milo, podwójnie wypełniając nowicjusza mięsem ColbyKnox. Kamera pokazuje, jak oba drągi rozciągają go szeroko. Jego krzyki osiągają nowe wyżyny, gdy Colby i Mickey rżną go razem. „Proszę, zapłodnij mnie” — błaga Milo. Colby dostarcza, wylewając w nim ładunek, który wycieka z jego zniszczonej dziurki, a reszta maluje jego pośladki i plecy.
Mickey wpycha z powrotem swojego twardego kutasa, a Milo jeździ, ale Mickey musi być znowu zniszczony. Odwraca się na brzuch, a Milo wsuwa się z powrotem, tym razem bez litości. Wbija się po jądra, aż Mickey wyje. „To tak głęboko” — dyszy Mickey, gdy odwraca się na plecy. Sięga po swojego kutasa, ale Milo go powstrzymuje. „Chcę, żebyś po prostu cieszył się odczuciem swojej dziurki” — mówi Milo, wbijając się w Mickey'ego, jakby teraz był właścicielem tej dziurki. Mickey błaga, by móc się dotknąć, a Milo w końcu pozwala. „Tak, kochanie” — szepcze Milo. „Nie przestawaj zaciskać tej dziurki”. Kamera zbliża się do gape Mickey'ego. „Dziękuję” — jęczy Mickey. „Twoja dziurka jest po prostu taka piękna” — mówi Milo. „Ciesz się tym odczuciem. Jesteś tylko dziurką”. „O mój boże” — oddycha Mickey. „Niszczysz mnie”.
Milo się wycofuje i trzepie swojego kutasa tuż nad dziurką, którą właśnie zniszczył. Jego ładunek rozpryskuje się na otworze, a on używa czubka, by wpchnąć każdą kroplę głęboko w Mickey'ego. Mickey dochodzi zaraz po nim, tryskając swoim nasieniem na brodę i klatkę. „Ciężko na to zapracowałeś” — mówi Colby zza kamery. Milo nabiera swojej spermy i potu i karmi Mickey'ego. „Good boy” — mruczy. „Wyczyść swoją spermę”.
Welcum do ColbyKnox, Milo.