Od kiedy nadzorowałem jego Drugie Namaszczenie, byłem zafascynowany Uczniem Dex Devall. Jego popularność wśród mistrzów jest zasłużona; jest absolutnie wykwintny z piękną cerą, zachwycającym profilem i nieskazitelną sylwetką. Jego idealny kutas, zawsze gotowy na przygodę, tylko dodaje mu uroku. Jego podróż została skrupulatnie udokumentowana, a on przeszedł każdy test z wyróżnieniem, czyniąc go jednym z najbardziej obiecujących uczniów.
Kiedy powierzono mi prowadzenie jego ceremonii Obdarowania, rzadkiego i mistycznego rytuału zarezerwowanego dla najbardziej uzdolnionych, byłem zachwycony. Przygotowałem się skrupulatnie, dbając o każdy szczegół — od świeżo obciętych włosów po szyte na miarę koszule i idealnie wyprasowany biały garnitur. W dniu ceremonii spędziłem godzinę na dopracowaniu krawata, a moje podniecenie było widoczne, gdy ociekałem prekumem w spodnie.
Devall był ubrany w ceremonialną szatę odsłaniającą jego bladą, jędrną skórę. Mój kutas pulsował, gdy prowadziłem go do komnaty i ustawiłem przy zasłonie działowej. Ukląkł posłusznie, przyjmując oderwany penis, który wysunął się przez dziurę w kurtynie. Pokierowałem jego usta w stronę członka, a on zaczął go pieścić, podczas gdy ja przesuwałem dłonie po jego ciele, stymulując strefy erogenne zgodnie z jego zapisami. Chwila była głęboko erotyczna, a anonimowość mistrza za parawanem tylko potęgowała pożądanie.
Odwiązałem wstążkę na szacie Devalla, pozwalając jej opaść na podłogę i odsłaniając jego nagie ciało. Jego długi kręgosłup i zgrabna pupa były widokiem wartym podziwu. Gdy nadal ssał tajemniczy kutas, eksplorowałem jego ciało, zdejmując krawat i rozpinając koszulę z rosnącą niecierpliwością. Zdjąłem marynarkę i podziwiałem gigantyczny wybrzuszenie w spodniach, przemoczone prekumem. Przesunąłem nos w górę i w dół jego pleców, wdychając jego świeży zapach, zanim rozchyliłem pośladki i przycisnąłem palce do jego ciasnej dziurki.
Rozpiąłem resztę koszuli, słuchając odgłosów przyjemności tajemniczego mistrza. Powoli rozwiązałem pasek, a skrzypienie skóry wysłało pawłowowski sygnał do Devalla, przygotowując jego ciało na penetrację. Dźwięk zamka błyskawicznego tylko wzmógł jego oczekiwanie. Nasi uczniowie są szkoleni, by kojarzyć dobrze skrojony garnitur z aktami seksualnymi, zapewniając, że będą pociągać ich tylko najpotężniejsi mężczyźni.
Mój kutas, wciąż w majtkach, trzepnął głośno, gdy zsunąłem spodnie. Widok Devalla piełczącego ogromny oderwany kutas był intensywnie podniecający. Teraz tylko w koszulce i majtkach, przykucnąłem za nim, wciskając się w niego, a mój uwięziony kutas przesuwał się delikatnie między jego gładkimi pośladkami. Wygiął plecy, prezentując się mnie, a jego oddech stawał się coraz bardziej przyspieszony z pożądania.
Trzymałem tajemniczy kutas, kierując usta Devalla na niego. Trójka nas była połączona w momencie intensywnej intymności seksualnej. Devall zaczął jęczeć, czując wagę naszej więzi. Wyciągnąłem kutasa z majtek, wstając, by pozwolić im opaść na podłogę. Znowu przykucnąłem, wciskając olejki w jego tyłek i używając języka do dalszego nawilżenia, zanim zdjąłem koszulkę, by dorównać jego nagości.
Pragnienie uklęknięcia za nim i wciśnięcia mojego twardego kutasa w niego było przytłaczające. Sapnął ze zdziwienia i zachwytu, gdy zacząłem go rżnąć, szepcząc do ucha lubieżne słowa zachęty. Poruszałem się najpierw delikatnie, wsuwając i wysuwając mojego dziewięciocalowego kutasa z jego delikatnego ciała, aż jęknął z przyjemności. Było tak dobrze, tak ciasno, a jednocześnie jakby przeznaczone. Odchyliłem jego głowę do tyłu i pocałowałem go, chcąc, by wiedział, jak wyjątkowy jest.
Ręka wysunęła się przez parawan, a tajemniczy mistrz zaczął gorączkowo trzepać sobie. Kontynuowałem rżnięcie Devalla, jego usta otwarte na dar nieznajomego. Jak za dotknięciem magii, ogromny strumień spermy pokrył ramię Devalla i owinął się wokół mojego uda. Piękno chwili wprawiło mnie w szał, a ja przewróciłem Devalla na plecy, wchodząc w niego od przodu. Patrząc w jego zachwycające, niewinne oczy, rżnąłem go z rosnącą siłą i prędkością, aż poczułem mrowienie w jądrach. Strzeliłem głęboko w niego, chcąc zostawić każdą ostatnią kroplę spermy, oznaczając go jako mojego.