Mniejsze dłonie Kaia Reynoldsa śledziły kontury muskularnej sylwetki pana Jaya Strykera, czując wzajemne pożądanie, podczas gdy rozbierali się nawzajem. Kai wziął rosnący erection pana Strykera, wciąż ukryty w białych bokserkach, do ust, drażniąc go, aż stał się twardy jak skała. Następnie zsunął bieliznę w dół, delektując się pierwszym smakiem mężczyzny, na którego czekał cały dzień.
Kai pracował nad dużym kutasem pana Strykera ustami, jego język tańczył wzdłuż trzonu. Żołądź uderzyła w gardło, ale Kai przypomniał sobie oddychać nosem, połykając go do podstawy i masując mięśniami gardła. Jęki pana Strykera wypełniły powietrze, mieszanka rozkoszy i poddania.
Pan Stryker podniósł Kaia z kolan i szybko zdjął mu spodnie. Rozchylił pośladki Kaia, zwilżył kciuk i krążył nim wokół wejścia Kaia, czując miękkie włoski i kuszący zapach musku Kaia. Przytłoczony, pan Stryker zakopał twarz między pośladkami Kaia, badając każdy cal językiem.
Podnosząc głowę, pan Stryker zapytał: „Lubisz to?”
„Kocham to!” odpowiedział Kai, jego nieobrzezany kutas kapiący podnieceniem na białe prześcieradła poniżej.