Przeprowadzka z domu rodziców była mieszanką najlepszych i najgorszych czasów. Ja, Grant Ducati, nie jestem jakimś społecznie niezręcznym piwnicznym mieszkańcem, ale czułem się komfortowo w domu. Moja matka nie jest chętna, żeby zobaczyć, jak odchodzę, a mój ojciec nigdy mnie nie naciskał. Myślę, że po prostu pobłaża mojej matce, jak zawsze, ale tak naprawdę mu to nie przeszkadza.
Zawsze byliśmy szczęśliwą rodziną, ale moi przyjaciele zaczęli żartować ze mnie w życzliwy sposób, że nadal mieszkam w domu. Większość z nich się wyprowadziła, a ja też odkrywam swoją seksualność, co jest niezręczne bez prywatnej przestrzeni, żeby zapraszać facetów. Mam teraz przyzwoitą pracę, więc zdaję sobie sprawę, że czas się wyprowadzić. Jednak słyszałem zbyt wiele historii o dramatach z współlokatorami i chcę tego uniknąć. Potrzebuję własnego miejsca, ale moja praca nie jest świetna, a znalezienie przystępnego cenowo lokum jest wyzwaniem.
Mój tata zasugerował, żebym porozmawiał z jego przyjacielem Jay Stryker, który jest właścicielem kilku budynków mieszkalnych. Zadzwoniłem do niego, a on zaoferował, że pokaże mi wolne mieszkanie w swoim kompleksie. Powiedział, że nie jest duże, ale powinno wystarczyć dla jednego faceta. Pan Stryker to naprawdę gorący facet, ale od zawsze był jednym z „dorosłych” w moim życiu. Nie myślałem, że jest gejem, i jest dość męski. Myślałem, że powinienem mu się przyznać, jeśli mam wynająć jego mieszkanie, ale to też było przerażające. Próbuję też na nowo negocjować relacje z starszymi ludźmi, teraz gdy nie jestem już dzieckiem.
Przyznanie się mu wcale nie okazało się problemem. W rzeczywistości jest gejem i lubi młodych facetów — konkretnie mnie. Ma na mnie oko od jakiegoś czasu. Nie mogłem uwierzyć, że przeszedłem od zmagania się z powiedzeniem „jestem gejem” do tego, że nasze ręce lądują na swoich krocza w ciągu około dwóch minut. Miałem seks z facetami w moim wieku, ale nigdy ze starszym mężczyzną. Wiedziałem, że prędzej czy później będzie moim pierwszym.
Doszliśmy do mieszkania, pokazał mi je, a potem pchnął mnie na łóżko i rżnął mnie jak nigdy wcześniej. Ma ogromnego kutasa i ma przepiękne, sprawne, seksowne ciało — jak jeden z gwiazd porno na PornHub. Było niesamowite, ale mieszkanie nie było super. Powiedziałem mu, że mam nadzieję, że nie będzie miał nic przeciwko, jeśli sprawdzę inne miejsca. Dopiero zacząłem szukać i czułem, że jestem sobie winien, żeby zobaczyć, co jeszcze jest na rynku. Okazało się, że w moim budżecie praktycznie nic nie ma.
Wczoraj zadzwoniłem do pana Strykera i zapytałem, czy mieszkanie jest nadal dostępne. Powiedział, że tak, ale jest kilka zainteresowanych osób. Poprosiłem, czy mogę przyjść zobaczyć je ponownie. Oczywiście powiedział „absolutnie”. Odniosłem wrażenie, że myśli o naszej ostatniej wizycie w mieszkaniu. Wiem, że ja myślałem. Moje jądra mrowiły, a dziura swędziała za każdym razem, gdy przychodziło mi to do głowy, co zdarzało się przynajmniej raz dziennie.
Tym razem spotkałem się z nim tam i jeszcze raz rozejrzałem. Naprawdę jest małe, prawie studio. Najgorsze jest to, że prawie nie ma miejsca na szafy. Chyba mógłbym kupić jakieś szafki w Ikei, ale będzie ciasno, delikatnie mówiąc. Nadal nie byłem pewien mieszkania, ale byłem pewien, że nie chcę odejść bez kolejnej dawki kutasa pana Strykera. Powiedział, że nie ma kolejnego pokazu przez dwie godziny, więc jest mnóstwo czasu na zabawę.
Znalazłem się w jego ramionach i całowałem go w ciągu dwóch sekund. Okazało się, że umierał, żeby znowu mnie mieć w łóżku, ale czekał, aż ja zrobię pierwszy ruch. Ukląkłem i oddałem cześć jego wielkiemu kutasowi. Smakował tak dobrze i pachniał tak dobrze — ziemisto i piżmowo, zdecydowanie cały facet. Ssałem go, aż pomyślałem, że mogę go doprowadzić do orgazmu, a potem przestałem. Wiedziałem, gdzie chcę jego wytrysk, i nie było to w moich ustach.
Ukląkłem na rękach i kolanach na łóżku, wystawiając mu tyłek. Wiedziałem, że tego właśnie chce, a szczerze mówiąc, nie obchodziło mnie, czy ktoś mnie obliże, czy nie. Przez chwilę tylko na mnie patrzył, a potem ściągnął mi spodnie. Nie zdjął jednak od razu bielizny. Miałem na sobie obcisłe czerwone slipy, które miałem nadzieję, że będą seksowne. Nie wiem, czy drażnił mnie, czy siebie, ale po prostu siedział i głaskał mój tyłek, ściągając slipy tak, żeby było widać szparę, a potem pozwalając im znowu wejść. Zaczęło mi się wydawać, że jestem uległy i uprzedmiotowiony, jakby mój tyłek był dla niego seks-zabawką. Zastanawiałem się, czy czeka, aż będę go błagał, żeby mnie zerżnął, i właśnie miałem to zrobić, gdy je zdjął.
Delikatnie pocałował moje pośladki, zanim wcisnął twarz między nie. Jego szorstka, szczeciniasta broda czuła się tak niesamowicie w mojej szparze, a jego ciepły język wciskający się w moją dziurę był prawie wystarczający, żebym doszedł, tylko myśląc o tym, jak dobrze jego kutas czuł się ostatnim razem. Liżał mnie przez co wydawało się wieczność; całując i liżąc, wciskając język coraz głębiej w moją dziurę, otwierając mnie. Byłem tak głodny na niego, że tylko dyszałem i wzdychałem, podczas gdy on warczał z pożądaniem w mój tyłek.
Byłem tak podniecony, że wcale nie bolało, gdy we mnie wszedł. Było tak, jakby jego wielki kutas był stworzony specjalnie, żeby rozciągnąć moją ciasną dziurę w idealny sposób. Brał sobie czas, powoli wchodząc i wychodząc, podczas gdy ja, z tyłkiem w górze i twarzą wciśniętą w materac, czułem się lepiej niż kiedykolwiek w życiu. Było absolutnie niewiarygodne, ale mógł się powstrzymywać tylko przez jakiś czas, a ja poczułem, że jego ruchy stają się twardsze i szybsze, gdy potrzeba dojścia wzięła górę.
Przewrócił mnie na plecy, odpychając moje nogi silnymi rękami, otwierając mnie jeszcze bardziej. To wciąż mu nie wystarczało, więc złapał poduszkę i wsunął ją pod moje biodra, żeby unieść mnie do swojej wysokości. Leżąc na plecach, w końcu mogłem chwycić własnego twardego, pulsującego kutasa. Rżnął mnie w rytm jego wpychania kutasa w moją dziurę, aż eksplodowałem chyba najmocniejszym orgazmem w życiu. Dosłownie czułem, że mogę zemdleć, ale nie było na to czasu. Nie minęła nawet minuta, gdy on też wydał jęk i zaczął dochodzić. Rżnął mnie tak mocno, że bolało, ale już mnie to nie obchodziło. Wynajmuję mieszkanie. Ten kompleks ma jedną udogodnienie ważniejsze niż miejsce na szafy.