Moja prywatna sesja z Dr. Wolfem była całkowicie poza skalą intensywna. W momencie, gdy położył na mnie ręce, byłem szalony z pożądania, bezwstydnie rzucając się na niego. Nie mogłem uwierzyć, jak się zachowywałem, ani że mężczyzna taki jak on w ogóle mógłby być mną zainteresowany, ale w tamtym momencie nie obchodziło mnie nic innego.
Pokierował mnie w dół na mój brzuch, rozłożył moje nogi szeroko na boki, a nim się zorientowałem, podskakiwałem tyłkiem w jego stronę, błagając go, żeby rżnął mnie na surowo. Dr. Wolf nie zawiódł. Wsunął się we mnie powoli na początku, potem pchnął głębiej i głębiej, aż był pogrzebany w całości. Powinienem był być zawstydzony desperackimi jękami wydobywającymi się z moich ust. Kiedy zapytał, czy jest za duży, powiedziałem nie i błagałem o więcej.
Dr. Wolf zmienił pozycję mojego tyłka, aby uzyskać najgłębszą możliwą penetrację, potem kazał mi stanąć na czworakach, żeby mógł dalej walić we mnie głęboko, manewrując moim ciałem po łóżku jak mu się podobało. W pewnym momencie podciągnął mój tyłek wyżej i wbił się we mnie tak mocno, że upadliśmy z powrotem płasko, skóra do skóry. Kontynuował pchnięcia, aż jego kutas spuchł i zgęstniał we mnie, stając się niemożliwie twardszy, zanim eksplodował głęboko w mojej dziurze, jego kość miedniczna miażdżąca mój tyłek, podczas gdy jego fiut pulsował przy wejściu do mojego jelita grubego.
Kiedy skończył mnie zapładniać, przewrócił mnie na plecy, podniósł moje nogi do góry i wsunął się z powrotem, pochylając się, żeby pocałować mnie głęboko. Po byciu dokładnie otwartym, porządnie wyruchanym i zapłodnionym głęboko przez jego ogromnego kutasa, jestem całkowicie uzależniony i nie mogę się nasycić Dr. Wolfem.