Przyjaciele Milo z pracy uśmiechnęli się figlarnie, gdy poprosił o rekomendacje lekarzy, nalegając, aby umówił się z wysokim, przystojnym Dr. Wolfem na coroczne badanie fizyczne. „Ubierz się, jakbyś szedł na gorącą randkę”, drażnili się, „i zrób to na ostatnią wizytę dnia”. Zdezorientowany, ale zaintrygowany, Milo umówił się i pojawił się dziesięć minut wcześniej, z sercem bijącym jak szalone. Wezwany do gabinetu, Milo czekał, aż Dr. Wolf wszedł — potężny, wyrzeźbiony przystojniak w białym kitlu. Lekarz przywitał go ciepło, a następnie przystąpił do rutynowego badania: mierzenia wzrostu i wagi, sprawdzania pulsu, słuchania bicia serca. Milo wskoczył na stół do badania całego ciała, ale sprawy szybko się rozgrzały. Umiejętne ręce Dr. Wolfa zauważyły wyraźne wybrzuszenie — gruby kutas Milo napinający się mocno w spodniach, już wyraźnie sterczący. Rumieniąc się, Milo jąkał przeprosiny, ale lekarz tylko uśmiechnął się uspokajająco. „To całkowicie naturalne podczas badania”, powiedział Dr. Wolf, jego głos niski i kojący. Zauważył imponujący rozmiar Milo, zwłaszcza jak na jego budowę, i kazał mu wstać do badania przepukliny. „Odwróć głowę i kaszlnij”, polecił lekarz, w rękawiczkach delikatnie badając. W tym momencie masywna erekcja Milo sączyła prekum systematycznie, krople spływające w dół jego trzonu, gdy napięcie rosło. Ich oczy się spotkały, uśmiechy stały się figlarne, a zanim Milo zdążył pomyśleć, pochylił się do głębokiego, głodnego pocałunku. Dr. Wolf odpowiedział natychmiast, przyciągając go blisko. Ubrania zeszły w szaleńczym tempie. Wzrok Milo opadł na wybrzuszone bokserki lekarza, ledwo zawierające monstrualnego, kamiennie twardego kutasa, który sprawiał, że jego własny wyglądał skromnie. Chętny i zdyszany, Milo opadł na kolana, owijając usta wokół grubego główki, ssąc łapczywie. Nie mógł go całego głęboko przełknąć — jeszcze nie — ale jęki lekarza zachęcały go, ręce kierowały rytmem. Dr. Wolf wiedział dokładnie, gdzie ten ogromny kutas powinien się znaleźć. Pochylił Milo nad stołem do badań, nasmarował i wjechał głęboko potężnym pchnięciem. Rżnięcie było intensywne, surowe i nieustępliwe — Dr. Wolf walił bez opamiętania, budując do orgazmu, który pozostawił Milo dyszącego. W końcu, z gardłowym jękiem, lekarz wypuścił masywny ładunek, wypełniając Milo po brzegi gorącą spermą, pompując ją głęboko w środku, gdy obaj zapadli się w spoconej satysfakcji.