Zdecydowałem się spędzić trochę czasu na wsi. Dzień był wyjątkowo gorący, więc zaskoczył mnie widok biegacza. Facet biegał po okręgach, co dało mi mnóstwo czasu na docenienie jego sylwetki. Zdecydowanie warto było go gonić.
David trenował do biegu i miał wysokie ambicje. Potrzebował pieniędzy na shake'i białkowe, by poprawić swoje wyniki. Na szczęście miałem pieniądze w bród. David, pracownik magazynu, zmagał się z rachunkami, a pieniądze to właśnie to, czego potrzebował—i był gotów je zarobić. Dodatkowo był trochę napalony, co ułatwiło sprawę.
Ukryliśmy się w pobliskim lesie i położyliśmy na moim kocu piknikowym. Ssanie mojego kutasa było dla niego łatwe; zgodził się nawet polizać mi dupę. Jednak gdy przyszło do wsadzenia mojego kutasa w jego dupę, to była zupełnie inna historia. Mam nadzieję, że ostatecznie mu się spodobało.