Tygodniowa premiera od ColbyKnox przedstawia nowicjusza Pony Boy! Współlokatorzy Mickey Knox i Pony Boy odpoczywają na kanapie, gdy ich Zły Landlord, Colby, nagle wchodzi, żądając zaległego czynszu. Po krótkiej dyskusji, w której obaj zapewniają go, że będą mieli pieniądze do jutra, Mickey odwraca się do Pony Boya, pytając o jego część. Ku zaskoczeniu, Pony Boy ujawnia, że ma swoją część, co skłania Mickey’ego do wyjścia na kurs Ubera, by pokryć swoją porcję. Gdy Mickey znika, Pony Boy podchodzi do drzwi landlorda. „Mogę zapłacić czynsz teraz?” pyta, wchodząc akurat w momencie, gdy Colby opuszcza spodnie. Bez chwili zwłoki Pony Boy klęka, gotowy wziąć imponujący członek Colby’ego do ust, entuzjastycznie pracując wargami i językiem. Bierze każdy centymetr bez wysiłku, delektując się doznaniem. „Dlaczego nie wstaniesz?” sugeruje Colby, jęcząc z przyjemności. Pony Boy szybko zrzuca spodnie i odwraca się, prezentując swój gruby, pulchny tyłek. Colby klepie każde pośladki mocno, zanim wsunie kutasa między nie, żartując: „Mógłbyś pokryć czynsz za dwa miesiące, jeśli chcesz”. Oboje śmieją się, gdy kutas Colby’ego twardnieje, gotowy do penetracji. Pony Boy rozchyla pośladki i odchyla się na gruby wał Colby’ego, powoli go w siebie biorąc. „Kurwa, to jest takie dobre” wzdycha Colby, podczas gdy Pony Boy podskakuje, ciesząc się figlarnymi klapsami w tyłek. „No, zapłać ten pieprzony czynsz” uśmiecha się Colby, obserwując przyspieszony oddech Pony Boya. Colby wstaje, popychając Pony Boya na biurko, by lepiej widzieć jego trzęsące się pośladki. „Oddaj mi ten tyłek” rozkazuje Colby z wolnym, głębokim pchnięciem, gdy Pony Boy ciężko oddycha i jęczy. Colby stopniowo przyspiesza, figlarnie klepiąc lewy pośladek Pony Boya wielokrotnie, obaj całkowicie pochłonięci. Colby przyspiesza jeszcze bardziej, kontynuując klapsy dla Pony Boya, zostawiając żywe czerwone ślady. „Czujesz, jak te pośladki trzęsą się, gdy cię klepię?” pyta Colby, chwilowo zwalniając. Pony Boy odpowiada jedynie jękami rozkoszy. „Kurwa, moje nogi drżą” śmieje się Pony Boy, uśmiechając się. „Pieprz się o to, chłopcze” spokojnie rozkazuje Colby, wchodząc i wychodząc powoli, podczas gdy Pony Boy potrząsa tyłkiem w rytm Colby’ego. „Bierz kutasa… pieprzenie bierz kutasa za czynsz” wydycha Colby niskim głosem. Gdy Colby zbliża się do orgazmu, Pony Boy jęczy: „Wypuść ten pieprzony ładunek we mnie”, co skłania Colby’ego do wycofania się i oblania dziurki Pony Boya, po czym ponownego wejścia, powodując wypływanie spermy. Wycofując się, by pokazać zakryty spermą tyłek Pony Boya, zadowolony Colby uśmiecha się i mówi: „Ah, kurwa, tak koleś… na pewno jesteś dobry na dwa miesiące…