Od wieków błagam o szczeniaka, ale mój ojczym nie ustępuje. Twierdzi, że psy to za dużo pracy — zbyt wymagające, zbyt dzikie, zbyt trudne do opanowania. Wiem, że potrzebują uwagi i mocnej ręki, ale dam radę i jestem gotowa udowodnić mu to w każdy możliwy sposób. Na szczęście mój ojczym wymyślił idealny test. Powiedział, że jedyny sposób, by naprawdę zrozumieć, ile kontroli potrzebuje szczeniak, to doświadczyć tego samemu. Wyciągnął więc obrożę i parę obwisłych psich uszu i kazał mi odegrać rolę. Jeśli posłuszeństwo wobec każdego jego polecenia wystarczy, by wreszcie dostać to, czego chcę, to wchodzę w to. Pokażę mu, jak dobrze wytresowana i posłuszna potrafię być — bez względu na to, co mi każe zrobić.
Ta strona internetowa zawiera treści z nagością i wyraźnymi przedstawieniami aktywności seksualnej. Uzyskując dostęp do tej strony, poświadczasz, że masz co najmniej 18 lat lub wiek pełnoletności wymagany w jurysdykcji, z której uzyskujesz dostęp do witryny, i wyrażasz zgodę na przeglądanie takich treści.