Słyszałem plotki, że takie rzeczy przytrafiają się facetom robiącym moją robotę, ale nigdy w to nie wierzyłem, dopóki nie przytrafiło się to mnie. Obcy facet wezwał mnie do siebie, żeby naprawić zepsuty prysznic. Gdy tam dotarłem, poprosił, żebym zdjął koszulkę, żebym się nie zmoczył podczas pracy — całkiem rozsądne, prawda? Więc byłem tam, bez koszulki i skupiony na robocie, podczas gdy on stał w pobliżu ubrany tylko w ręcznik. Nie mogłem przestać się gapić. Chciałem zerwać z niego ten ręcznik tak bardzo, ale nie musiałem nawet wykonać ruchu. Sam upuścił go w ciągu sekund, a jego wielki kutas był tuż przede mną. Zanim zdążyłem pomyśleć dwa razy, miałem go w ustach. Powiedział mi, że jeśli mu obciągnę i pozwolę się wyruchać, dorzuci ogromny napiwek do opłaty za naprawę. Potrzebowałem kasy, był cholernie gorący, a mój kutas był już twardy jak skała i napierał na moje dżinsy — więc dlaczego, kurwa, nie? Bądźmy szczerzy: dać się zerżnąć przez dobrze wyposażonego nieznajomego jest o wiele zabawniejsze niż naprawianie prysznica w dowolny dzień.
Ta strona internetowa zawiera treści z nagością i wyraźnymi przedstawieniami aktywności seksualnej. Uzyskując dostęp do tej strony, poświadczasz, że masz co najmniej 18 lat lub wiek pełnoletności wymagany w jurysdykcji, z której uzyskujesz dostęp do witryny, i wyrażasz zgodę na przeglądanie takich treści.