Hugo i Occitan wchodzą głębiej w szpony Kabaly, wezwani na łódź jako para. Guillaume Wayne konfiskuje ich telefony, zanim zaprowadzi ich do kabiny na spotkanie twarzą w twarz z szefem. Andolini ocenia ich, skupiając się na chętny Hugo na swoją pierwszą zdobycz. Młody twink topi się pod dotykiem dominującego gangstera – seksownego, władczego i z najgrubszym kutasem, jaki Hugo kiedykolwiek widział. Opór się kruszy; po co walczyć z pociągiem? Hugo poddaje swój ciasny tyłek, rozkoszując się każdym intensywnym pchnięciem, gdy początkowe pieczenie od tej masywnej inwazji ustępuje, jak kij baseballowy rozciągający go szeroko.