John Greenly (AJ Sloan), biznesmen, jest na skraju paniki z powodu nadchodzącego spóźnionego lotu. Podobnie Max Richardson (Dillon Diaz), dziekan uniwersytetu, spóźnia się na ten sam lot. Obaj mężczyźni docierają na lotnisko dokładnie w momencie, gdy ich samolot odlatuje. Widocznie zdenerwowany Shadow dzwoni do numeru swojej żony, podczas gdy Max, zachowując spokój, decyduje się poczekać w salonie na następny dostępny lot. John dołącza do Maxa w salonie krótko potem. Podczas oczekiwania ich rozmowa jest pełna zalotnych spojrzeń i komplementów. To budzi zainteresowanie Johna, co prowadzi go do zadania Maxowi śmiałego pytania. Wykorzystując moment, Max korzysta z tej okazji, by zmanipulować Johna, ujawniając, że nie jest tym, za kogo się podaje.