Jacob Acosta odwiedza swojego przyjaciela Jonathana Tylora, niecierpliwie próbując go przekonać, by wyszedł na noc pełną zabawy. Jonathan jednak upiera się, że jest zbyt zmęczony po pracy i siłowni, by dołączyć. Zdeterminowany Jacob odmawia przyjęcia wymówki Jonathana i zaczyna negocjować.
Jacob proponuje umowę: jeśli zdoła wystarczająco zaspokoić Jonathana, by go naładować energią, pójdą potem na miasto. Zaintrygowany Jonathan zgadza się, a obaj oddają się namiętnemu spotkaniu. Mimo niesamowitego doświadczenia Jonathan pozostaje nieugięty w decyzji pozostania w domu, ujawniając, że jedzenie na wynos jest już w drodze.