Naprawdę pociągają mnie turyści, zwłaszcza tacy atrakcyjni jak ten wytatuowany nieznajomy, Vic Gioz. Szuka miejsca do spania, a ja mam wolne miejsce w mieszkaniu. Wiem, że może mu brakować kasy, ale jestem otwarty na to, by pozwolić mu zostać za darmo, z jednym warunkiem: trochę wzajemnej przyjemności. Idealny moment na omówienie tego? Kiedy jest pod moim prysznicem, oczywiście. Nie mogę się doczekać, by poczuć jego mokrą skórę i przycisnąć się do jego jędrnej klatki. Jeśli sprawy się rozgrzeją i mój twardy kutas znajdzie drogę do jego idealnego tyłka, może nie musi szukać dalej noclegu.