Zostałem poproszony o odebranie i dostarczenie kilku przedmiotów, ale mimo posiadania adresu, mój telefon nie mógł mnie poprowadzić do miejsca. Moja jedyna nadzieja była znalezienie pomocnego miejscowego na wskazówki. Na szczęście pierwszą osobą, do której się zwróciłem, był przystojny młody mężczyzna, który planował iść na zakupy z przyjacielem. Niestety, przyjaciel odwołał, więc zgodził się zaprowadzić mnie do punktu odbioru.
Jak sobie wyobrażacie, gdy ten opalony ogier usiadł obok mnie, zapomniałem o pracy. Nie był sztywny ani nieśmiały. Wkrótce zgodził się pokazać mi swojego ogromnego kutasa. Wypełniałem mu kieszenie, aż doszliśmy do momentu, gdy mój kutas powoli wsunął się w jego piękny dziewiczy tyłek. Napotkaliśmy poważny problem – mój napalony kutas był dla niego za duży. Było tylko jedno rozwiązanie: on musiał mnie wyruchać zamiast tego.